Follow:

JAK KUPOWAĆ NA TARGACH STAROCI- 8 PORAD EMILY HENDERSON

emily henderson porady

Książka „Styled” Emily Henderson to prawdziwy must have dla wszystkich, którzy chcą ładnie mieszkać. Nie dość, że wypełniona jest po brzegi zdjęciami pięknych wnętrz, to jeszcze Emily dzieli się w niej wieloma prostymi trikami, które możemy wcielić w życie od zaraz.

Emily jest wielbicielką targów staroci, co podkreśla zarówno na swoim blogu, jak i w książce. Widać to zresztą we wnętrzach, które projektuje i w jej własnym domu. Wielu meblom daje drugie życie, a drobiazgi rodem z pchlego targu zawsze pojawiają się w jej aranżacjach. 

 

Buszowanie po targach staroci jest ekscytującą przygodą. Może być jednak kłopotliwe i nie przynosić upragnionych rezultatów w postaci nowych zdobyczy, jeśli nie wiemy jak się do tego zabrać. Poniżej znajdziecie porady Emily, które mogą przydać się w trakcie tych poszukiwań. 

jak kupowac na targach staroci

 

 

 

  • ZRÓB LISTĘ

Ten punkt może wydawać się zbędny, bo po co robić listę, skoro pchli targ to jedna wielka niewiadoma? A jednak sama się przekonałam, że idąc ot tak, często czuję się przytłoczona nadmiarem różności i w zasadzie stoję na środku, nie wiedząc, czego szukam i co właściwie jest mi potrzebne…

Dlatego to ważna uwaga! Zanotujmy, co może nam się przydać, na co zwrócić uwagę, czego potrzebujemy. Jeśli szukamy mebli, można zapisać również rozmiar, tak by od razu dokonywać selekcji. Krótko mówiąc, lista oszczędzi nam czas i sprawi, że będziemy patrzeć na konkretne rzeczy (co nie zmienia faktu, że musimy być czujni, bo zawsze jakaś perełka może wpaść nam w oko!)

 

  • ZAPLANUJ BUDŻET

Gdy już wiemy, czego nam potrzeba i za czym będziemy się rozglądać, dobrze jest ustalić kwotę, którą faktycznie jesteśmy w stanie i chcemy wydać na upragnione przedmioty. Zanim dokonamy zakupu, warto przeanalizować ewentualne dodatkowe koszty renowacji czy transportu. No i oczywiście: targujemy się!

 

  • IDŹ WCZEŚNIE

To podstawowa zasada poszukiwaczy skarbów! W końcu kto pierwszy ten lepszy, dlatego na targ trzeba wybrać się z samego rana i jak widać ta sama reguła obowiązuje zarówno w Los Angeles jak i w Krakowie 🙂

 

  • SZUKAJ ETAPAMI

Na początek lepiej skupić się na szukaniu większych rzeczy, takich jak meble- one najszybciej znajdują nabywców, bo od razu rzucają się w oczy! Przy drugim okrążeniu szukajmy drobiazgów, mniejszych skarbów, które często ukryte są między innymi przedmiotami.

 

  • SPRAWDZAJ JAKOŚĆ

No i tu mam wrażenie zaczyna się zabawa. Wszyscy wiemy, że w takich miejscach łatwo paść ofiarą oszustów, a trudniej znaleźć prawdziwą perełkę w postaci oryginalnego mebla z epoki. Dlatego, jeśli jakaś rzecz jest droga, upewnijmy się, że to faktycznie wartościowy egzemplarz. Trzeba dokładnie ją obejrzeć, poszukać oznaczeń, nie bójmy się też pytać sprzedawcę o szczegóły. Dobrym sposobem jest wybranie się z kimś, kto zna się na temacie i potrafi odróżnić oryginał od podróbki.

 

styled emily henderson

 

  • NIE KUPUJ NA ZAPAS

Łatwo wpaść w pułapkę zakupów pod wpływem impulsu. Jeśli nie potrzebujesz danej rzeczy i nie czujesz, że bardzo, bardzo Ci się podoba- nie kupuj jej! Tak, zakupy na targach staroci są jak polowanie i nikt nie chce z niego wracać z pustymi rękami… ale nie ulegajmy tej pokusie! W tym miejscu może pomóc wspomniana na początku lista i określony budżet.

 

  • STWÓRZ SWOJĄ KOLEKCJĘ

Niech jedna rzecz, która wpadnie Ci w oko nada ton pozostałym elementom kolekcji. To świetna rada dla początkujących poszukiwaczy, którzy czasem nie wiedzą od czego zacząć. Zastanów się, co Cię interesuje i znajdź przedmioty, które mogą odzwierciedlać te zainteresowania. Jedna rzecz, która wyjątkowo nam się spodoba może zainspirować kolejne wybory.

 

  • KOLEKCJONUJ, NIE ZBIERAJ

Nie kupuj każdego ładnego kubka, który zwróci Twoją uwagę– znajdź coś wyjątkowego! Świadomie dobieraj elementy kolekcji, niech mają one dobrą jakość, kieruj się swoim kluczem. Bardzo łatwo jest zagracić przestrzeń, dlatego tę radę warto mieć zawsze w pamięci. Nie szukamy przecież zapychaczy półek czy witryn, lecz tworzymy kolekcję rzeczy dla nas niezwykłych.

 

 

 

Według Emily, każde pomieszczenie potrzebuje jakiegoś nieprzewidywalnego elementu, czegoś co przykuje nasz wzrok, wzbudzi zainteresowanie i sprawi, że wnętrze nie będzie wyglądało zbyt perfekcyjnie. Szczególnie tę radę biorę sobie do serca! Nie trudno jest stworzyć (odtworzyć!) wnętrze widziane na przykład w aranżacji sklepowej. Sztuką jest tak urządzić pomieszczenie, aby wyróżnić je spośród innych podobnych, sprawić, że będzie z niego biła nasza osobowość, nasze zainteresowania i charakter.

Na targach staroci możemy znaleźć ciekawe i niepowtarzalne dodatki, które uczynią nasz dom wyjątkowym. Taka wyprawa może też stać się początkiem ekscytującej przygody z tworzeniem własnej kolekcji pięknych łyżeczek, ceramiki czy figurek. 

 

 

Zdarza Wam się buszować na targach staroci? Dorzucicie coś do porad Emily?

A może udało Wam się kiedyś upolować coś niezwykłego? Co to było? Napiszcie!

Ściskam!

 

 

podpis

 

Jeśli jeszcze nie jesteś ze mną na Facebooku, to gorąco Cię zachęcam!

Możesz dołączyć do mnie również na Instagramie!

Zapraszam Cię także na mój Pinterest!

Będzie mi bardzo miło 🙂

Share on
Previous Post Next Post

You may also like

  • Clara Burro

    Fajne punkty. Muszę zacząc lepiej planować ponieważ zawsze skuszę się na coś w przypływie zachwytu.

    • Wiem, znam to! 🙂 Mi ogólnie na wszystkich zakupach pomaga lista, bo naprawdę czasem czuję się w sklepach zagubiona! A na targach staroci fajnie jest trafić jakąś perełkę, więc oprócz listy, oczy naokoło głowy! <3

Close