Follow:

ZACZAROWANY DOM

         Wracam po krótkiej przerwie na rodzinny relaks i od razu zabieram Was daleko. Kiedy trafiłam na zdjęcia domu Tiny, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że jestem na planie filmowym ekranizacji jednej z bajek Disneya. Zaczęłam czytać jej bloga i okazało się, że za kolejnymi wpisami kryje się bardzo sympatyczna osoba, która po prostu mieszka w niesamowitym miejscu. Dlatego dziś przenosimy się na Long Island, bo uznałam, że warto pokazać Wam ten dom.

         No dobra, dom to mało powiedziane! To posiadłość, absolutnie niezwykłe i majestatyczne miejsce! I wiem, co pomyślicie. Nam, przyzwyczajonym do małych metraży, patrząc na te zdjęcia naprawdę trudno uwierzyć, że można tak mieszkać na co dzień. Z pewnością zrobicie wielkie oczy widząc te przestrzenie i styl, w jakim zostały urządzone kolejne pomieszczenia. No tak, ja też miałam odczucie, że określenie „wyskoczyć rano po bułki” nabiera w tym miejscu nowego znaczenia 🙂  

 

 

 

 

A jednak, Tina, mama 3 synów i autorka bloga The enchanted home  mieszka tu wraz z mężem i Teddym, psem rasy golden retriever. Stworzenie tak bajkowego miejsca to efekt 4-letniej współpracy z architektem, który pomógł im w realizacji marzeń i wizji, jaką od początku mieli na swój dom. Jak to wyglądało po kolei możecie dokładniej prześledzić na blogu, który jest niejako pamiętnikiem budowy. 

 

 

Tina określa swój styl jako tradycyjny, elegancki, inspirowany XVI/XVII wiecznymi wnętrzami Europy, w szczególności francuskimi. Duże, przytulne wnętrza, liczne zdobienia, lustra w bogatych ramach, wszechobecne złoto, marmur, sztuka, antyki, żyrandole, tkaniny… Nietrudno zauważyć, że Tina jest także miłośniczką biało niebieskiej ceramiki, która jest dosłownie wszędzie i są to już setki egzemplarzy!

 

 

 

 

 

 


To nie jest styl, który pasuje wszędzie i każdemu, ale myślę, że obok tego domu nie można przejść obojętnie! Oglądając zdjęcia starałam się przeanalizować poszczególne pomieszczenia i jest tu wiele elementów, które mi się podobają i które mogą inspirować zarówno mnie, jak i Was. Cudowna jest także sama bryła, patio i ogród, jednak ilość detali wewnątrz, dopracowanie każdego szczegółu naprawdę robią na mnie duże wrażenie.  

 

 

 

 

 

Zajrzałam także na Instagram Tiny , no a tam to już tylko „crème de la crème”… czyli codzienne migawki z życia w tym niezwykłym miejscu. Koniecznie zobaczcie!

No i jak zawsze czekam na Wasze komentarze! Dla kogo takie wnętrza to spełnienie marzeń? Jakie są Wasze odczucia patrząc na ten dom? 

 

Ściskam!

 

Jeśli jeszcze nie jesteście ze mną na Facebooku, to gorąco Was zachęcam: KLIK.

Możecie dołączyć do mnie również na Instagramie! Będzie mi bardzo miło 🙂 

 

 

Źródło zdjęć: www.theenchantedhome.com/ The enchanted home Instagram

Thank you Tina, for giving me the chance to show your beautiful home to my readers here in Poland! 

 

podpis

Share on
Previous Post Next Post

You may also like

  • Agi

    Wspaniały! Oczywiście, w pierwszej chwili byłam oszołomiona i onieśmielona ale przy kolejnych podejściach doszłam do wniosku, że jednak mimo wielkich przestrzeni i wspaniałej zawartości właścicielka chciała mieć przede wszystkim przytulny dom. Bo wnętrza są eleganckie ale nie na wysoki połysk, to są wnętrza rodzinne, domowe i do mieszkania a nie by olśnić gości. Elegancja jest niewymuszona, tak przy okazji, klasyczna z kapką dystansu. Bardzo mi się to podoba. Sztab ludzi za tym stoi, bo nie oszukujmy się samo ułożenie kwiatów w każdym z pomieszczeń zajmuje kilka godzin dziennie. Tym bardziej podziwiam konsekwencję ciepła tych wnętrz.

    • Tak, na IG można podejrzeć, że przyjęcie urodzinowe w tym miejscu to jak małe wesele i faktycznie pracuje przy tym trochę ludzi, co mnie wcale nie dziwi. Mnie też się podoba elegancja i przytulność tego domu, wszystko jest takie wyważone, z klasą. Dziękuję Aga za komentarz!

  • Tam jest przepięknie 😍 Chętnie bym zwiedziała taki dom.

  • The Enchanted Home

    Thank you! What a lovey post and I love how you even showed me pictures that I forgot about. Will be sure to share with my own readers, thank you again.

  • Piękne miejsce, bardzi lubię taki klasyczny styl chociaż momentami tam dla mnie „za jasno” 😜 wolę wnętrza trochę bardziej ‚brytyjskie’, ale nie wzory kwiatowe, a ciemne zielenie, bordo i ciemne drewno 😊 Ale obejrzeć sobie mogłabym z przyjemnością 😀

    • Oj ja też lubię wnętrza brytyjskie! Mam w planach blogowych coś na ten temat, powinno Cię zainteresować, więc mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej 🙂

  • Idealne miejsce na sesje zdjeciowa, jej to byloby cos!

    • Nie pomyślałam o tym! Tak! Już to widzę oczami wyobraźni, byłyby cudowne zdjęcia! Miło mi, że wpadłaś! 🙂

  • Piękne miejsce, cudowny ogród! choć to nie do końca mój styl, z chęcią wpadłabym na krótki urlop do takiej posiadłości: ale byłaby zabawa w chowanego hehe :)))