To był aktywny weekend, choć po wizycie na krakowskim Festiwalu Wnętrz wcale aż tak nie bolały mnie nogi. Aż tak jak myślałam, że będą boleć od wydeptywania designerskich ścieżek. W niedzielne popołudnie kupiłam bilet i z szybko bijącym sercem przemierzałam dwa poziomy hali wystawowej. Byłam żądna wielu estetycznych wrażeń i nie ukrywam, miałam też nadzieję na znalezienie czegoś do naszego mieszkania.
No i kiedy tak dotarłam do ostatniego wystawcy, poczułam lekkie ukłucie: Ale jak to, to już? Koniec? Halo?! Chyba trochę było mi mało, ale maszerując wśród wielu stoisk dotarłam do kilku perełek, które chciałabym Wam tu zaprezentować. Będzie także więcej zdjęć, abyście mogli zobaczyć jak wyglądał tegoroczny festiwal- oczywiście to wszystko z mojej, subiektywnej perspektywy, a jakże 😉 No i w przypadkowej kolejności (nazwy sklepów zawierają linki do stron internetowych).
To zaczynamy!
Moją uwagę przyciągnęły proste w formie stoliki, z marmurowymi blatami. W ofercie firmy możecie znaleźć także ławy, konsole, kwietniki czy marmurowe tace. Stelaże wykonywane są z mosiądzu i stali.
Mój typ to marmurowa taca i stoliki pomocnicze z blatem z białego i czarnego marmuru. Prosto, klasycznie, ponadczasowo, czyli tak jak lubię.
Źródło: www.uncommon.com.pl
Mam słabość do różnych kubeczków i filiżanek, dlatego ceramika Kasi Malik zwróciła moją uwagę. Zobaczcie te malutkie filiżaneczki: są delikatne, kobiece, proste, ale każda ma nietuzinkowy akcent. Produkty wykonywane są ręcznie, z wysokiej jakości porcelany i zdobione złotem lub platyną. Proces jest bardzo długi, a nad całością czuwa oczywiście Kasia.
Na to stoisko przywiodły mnie dźwięki muzyki. Jeśli lubicie przedmioty w stylu vintage, z pewnością zaciekawi Was oferta Maleko. Firma wyszukuje, sprowadza i odnawia meble, dekoracje do domu i ogrodu. Swoje poszukiwania prowadzą głównie w Skandynawii i Wielkiej Brytanii. Smaczku dodaje fakt, że są to oczywiście pojedyncze i niepowtarzalne egzemplarze.
Fanom designu nie trzeba przedstawiać tej marki. Dobrze znany sklep oferuje oryginalne dodatki do domu, stawia zarówno na jakość, jak i na wygląd. Koniecznie zajrzyjcie do nich w Krakowie, przy ul. Wileńskiej.
Mknąc przez halę prawie ominęłam to stoisko! Kolejna oferta dla miłośników dodatków w stylu vintage. Jeśli marzy Wam się w domu klimat drugiej połowy XX wieku, koniecznie zajrzyjcie do sklepu w budynku nowohuckiego muzeum PRL.
Zdjęcie fotela: www.szpeje.com
To niezwykłe miejsce w Krakowie, tworzone przez Monikę, Martę i Aleksandrę. Możecie tu kupić farby marki Anne Sloan, ale dziewczyny mają dla Was coś więcej. Znajdziecie u nich warsztaty dotyczące stylizacji mebli różnymi technikami, dowiecie się jak tworzyć i łączyć kolory. W Pracowni Wnętrz panie pomogą Wam wyszukać i wystylizować oryginalne meble do waszych domów. Mój wzrok przyciągnęły z kolei wyjątkowe duńskie plakaty ViSSEVASSE, które także są w ofercie firmy. Sami zobaczcie poniżej:
Stoiska Novelle nie sposób było przeoczyć. Już z daleka kusiło złotymi dodatkami i elegancką ekspozycją. Jeśli interesują Was stylowe, szykowne wnętrza, warto przyjrzeć się ich ofercie.
Na koniec, mam dla Was jeszcze kilka migawek z Festiwalu, miłego oglądania!
Jestem ciekawa, przy którym stoisku zatrzymalibyście się na dłużej? A może byliście i gdzieś się minęliśmy? 🙂
Ściskam!

Oh, no widzisz, tak się złożyło, że byłem w Krakowie tuż przed rozpoczęciem się festiwalu, nawet widziałem wszędzie na mieście plakaty – trudno było je przeoczyć ;). Niestety jednak czas nie sprzyjał i nie mogłem w nim uczestniczyć. 🙁
Z tych firm, które tutaj opisałaś, to najbardziej do gustu przypadło mi UN’COMMON, a dokładnie ich marmurowa tacka z uchwytami od Planktonu. Coś pięknego!
Jak to się stało, że ominęłam MALIK CERAMIK… 🙁 Bardzo fajne zdjęcia! Mi jakoś tam było za ciemno… 😉
Fajnie, że wpadłaś! Można było nie zauważyć, bo stoisko było malutkie i wystarczyło, że 3 osoby tam stały i zasłaniały 🙂 Dziękuję za opinię o zdjęciach, cały czas się uczę!
Cześć Janku! Szkoda, że nie dałeś rady, ale może następnym razem 🙂 Wybierasz się na inne tego typu wydarzenia, Warszawa może? Ja bardzo bym chciała, mam nadzieję, że mi się uda. Tacka od Un’common jest super, też mi się bardzo podoba- szczególnie z tymi uchwytami 😀 Pozdrawiam!
Wybieram, wybieram. Najwcześniej będzie chyba Furnishow w Warszawie, następnie liczę, że drugi raz będę na Łódź Design Festival i MeetBlogIn równocześnie, no, a potem już na moim własnym podwórku, w Poznaniu są targi Arena Design.
Kto wie – może do zobaczenia? 😉
Wszystko jest możliwe 😉
Naprawdę – fajnie Ci to wychodzi 🙂 Ja też jestem na etapie nauki, ale to trudna sztuka 😉
Dziękuję Marta! Trudna, ale fascynująca! 😀