Follow:

SIMPLY PLEASURES #1

perfumy chloe

Idea cieszenia się drobiazgami zawsze była mi bliska. Być może jest to wynikiem czasów, w których upłynęło moje dzieciństwo? Wtedy rodzice musieli się mocno natrudzić, aby zdobyć dla nas coś ładnego i każda rzecz nosiła znamiona luksusu. Życie płynęło też jakby wolniej, bez wszechobecnej presji posiadania, bo większość rzeczy była przecież w sferze marzeń. 

Jedno jest pewne, jeśli potrafimy odczuwać szczęście w prostych, codziennych chwilach, tam, gdzie innym często nie przyszłoby to do głowy, nasze życie staje się lepsze, piękniejsze i jaśniejsze. Dom jest miejscem, gdzie takich momentów możemy znaleźć wiele. Mogą nam w tym pomóc także rzeczy materialne, które sprawiają, że przyjemniej się mieszka, a my lepiej się czujemy. W końcu życie jest sumą drobiazgów i chwil, które nie tylko możemy, ale nawet powinniśmy sami tworzyć, szukać do nich okazji, wsłuchując się w siebie.

 

cytat

Stąd właśnie pomysł na nowy cykl na blogu: Simply Pleasures, czyli… po prostu przyjemności. Chciałabym, aby od czasu do czasu pojawiały się tu wpisy, w których pokażę Wam małe „tu i teraz” z mojego domowego zacisza. Nie chcę zapewniać, że posty o tej tematyce pojawią się zawsze raz w miesiącu. Będą, gdy nadarzy się ku temu dobra okazja i gdy poczuję, że w mojej codzienności znalazło się coś, co być może będzie ciekawe, inspirujące, piękne albo po prostu będę chciała się tym podzielić.

Mam nadzieję, że taka nowość przypadnie Wam do gustu- koniecznie dajcie znać w komentarzu!

DOMOWE TU I TERAZ

 

 

SIMPLY PLEASURES #1

 

  • ŚWIĄTECZNE CHWILE ULOTNE

Grudzień był przede wszystkim czasem świątecznym! Zarówno od tej duchowej strony, która dla mnie stanowi fundament Świąt, jak i coroczną krzątaniną, pieczeniem pierników, robieniem sałatek, poszukiwaniem idealnych prezentów, ubieraniem choinki, strojeniem domu.  Świąteczne kadry widzieliście już w tym wpisie. Był też pracowity na blogu, ponieważ bardzo chciałam przygotować kilka bożonarodzeniowych tematów, które sami wskazaliście na Facebooku, jako te najbardziej dla Was interesujące. W związku z tym każdy wieczór spędzałam na pisaniu, tak aby w Święta i tuż po nich mieć czas wyłącznie dla rodziny i na odpoczynek. 

 

Nie jest łatwo być dorosłym i nadal mieć w sobie dziecko, ale jeśli się postaramy i bardzo tego chcemy, czas Świąt może nam w tym pomóc. Ja w głębi ducha chyba ciągle noszę tę dziecięcą radość! Cieszą mnie światełka, ubieranie choinki i cały magiczny chaos, który co roku towarzyszy nam w okresie Bożego Narodzenia. W te Święta najbardziej magicznym momentem, poza Wigilią oczywiście, było wspólne robienie piernikowych domków. Kiedy małe łapki sklejały lukrem poszczególne części, właśnie zaczął padać śnieg, a w radio leciały świąteczne piosenki. Czego chcieć więcej? Wtedy poczułam to COŚ!  Dla takich chwil warto się starać (nawet jeśli śnieg nie dotrwał do dnia następnego…)

 

  • EUKALIPTUS

Eukaliptus pierwszy raz pojawił się w moich dekoracjach i chyba na stałe zagości w domu! Niesamowicie podoba mi się ta roślinka, jej zapach, to jak efektownie prezentuje się w wazonie, czy w formie świątecznego wianka, który naprawdę może zrobić każdy! Nie jest wymagający, długo można się nim cieszyć i ten miniony grudzień kojarzy mi się właśnie z eukaliptusową zielenią.

 

  • NOWY PLANNER

Jak już Wam wspominałam w poście o ładnych plannerach na rok 2018, uwielbiam papiernicze i biurowe drobiazgi! Nadal szukam idealnego biurka, na którym będę mogła je wszystkie wyeksponować! Ciężko było mi się zdecydować na jeden jedyny kalendarz, szczególnie że z tych, które wymieniłam podobają mi się wszystkie! Ostatecznie wybrałam jednak planner Oli Budzyńskiej, który daje mi największą swobodę w sposobie planowania, wyróżnia się naprawdę świetną jakością, jest w 100% zrobiony w Polsce, a dodatkowo ma cudowny, energetyzujący różowy kolor! No i co tu dużo mówić, gdy tylko zadzwonił kurier, cieszyłam się jak dziecko czekające na Świętego Mikołaja… Paczuszka była tak cudnie zapakowana, że aż szkoda było mi ją otwierać! No cóż, zrobiłam prezent sobie samej! Gdybyście także mieli ochotę kupić planner Oli, tutaj możecie przeczytać o nim więcej (link afiliacyjny)

 

planer pelen czasu

 

  • NOWE PERFUMY

W tym temacie z pewnością nie będę odosobniona! Uwielbiam perfumy za to, że pozwalają nam poczuć się super kobieco i niezwykle działają na zmysły! Jeśli jeszcze zamknięte są w gustownym, kobiecym flakoniku jak te, które dostałam pod choinkę, to już w ogóle jest cudnie! Nie ma lepszego damskiego akcentu na stoliku nocnym, czy w łazience niż piękna buteleczka z ulubionym zapachem! Przyznaję, perfumy to moja słabość, ale zazwyczaj mam jeden flakon, góra dwa, które wiernie mi towarzyszą aż do ostatniej kropelki.

 

perfumy chloe

 

  •  KSIĄŻKA O TKANINACH DEKORACYJNYCH

Bardzo się cieszę, że mam blisko siebie sklep z tanimi książkami. Buszowanie w nim to czysta przyjemność, a przede wszystkim można trafić na ciekawe albumy w dobrej cenie. Moja kolekcja powiększyła się o książkę  „Tkaniny dekoracyjne. Przewodnik dla kolekcjonerów”. Jej autorkami są Jadwiga Chruszczyńska i Ewa Orlińska-Mianowska, które piszą we wstępie:

„Tkaniny otaczają nas wszędzie. Jest ich tak dużo i są tak różnorodne, że przestaliśmy zwracać na nie uwagę. I prawie nic o nich nie wiemy: skąd się wzięły, jak się je robi, czy warto je kolekcjonować?”

tkaniny dekoracyjne

 

ksiazka o tkaninach

Takiej wiedzy i książki mi brakowało, dlatego z wielką chęcią do niej zaglądam!

 

Jestem pewna, że i Wy w codziennym zabieganiu macie swoje chwile i rzeczy, które sprawiają, że lepiej się czujecie, Wasz dom staje się piękniejszy lub po prostu uśmiechacie się do siebie, czując wdzięczność za tu i teraz.

Podzielcie się w komentarzu, może i ja się zainspiruję!

Ściskam!

 

 

podpis

Jeśli jeszcze nie jesteś ze mną na Facebooku, to gorąco Cię zachęcam!

Możesz dołączyć do mnie również na Instagramie!

Będzie mi bardzo miło 🙂

 

 

Share on
Previous Post Next Post

You may also like

Close